Chcesz zacząć oszczędzać, ale za każdym razem kończy się na dobrych postanowieniach? Nie jesteś jedyną osobą, która zastanawia się, jak zacząć oszczędzać pieniądze i wytrwać w tym dłużej niż kilka tygodni.
Oszczędzanie nie musi oznaczać rezygnowania ze wszystkiego, co sprawia Ci przyjemność. Nie potrzebujesz również skomplikowanego arkusza kalkulacyjnego ani perfekcyjnie zaplanowanego budżetu.
Najważniejsze jest stworzenie systemu, który pasuje do Ciebie.
Dla jednej osoby będzie to automatyczny przelew na konto oszczędnościowe, dla innej metoda kopertowa, a dla jeszcze innej kolorowe wyzwanie oszczędnościowe, w którym każda odłożona kwota oznacza kolejne zaznaczone pole.
Poniżej znajdziesz 10 prostych sposobów, które mogą pomóc Ci rozpocząć.
1. Zacznij od konkretnego celu
„Chcę oszczędzać więcej” brzmi dobrze, ale trudno na tej podstawie stworzyć plan.
Znacznie łatwiej działać, gdy wiesz:
- na co oszczędzasz,
- ile pieniędzy potrzebujesz,
- do kiedy chcesz zebrać daną kwotę.
Zamiast:
„Muszę zacząć oszczędzać.”
spróbuj:
„Chcę odłożyć 3000 zł na wakacje w ciągu 10 miesięcy.”
Nagle duży cel zaczyna być znacznie bardziej konkretny.
3000 zł podzielone na 10 miesięcy to 300 zł miesięcznie.
A 300 zł miesięcznie wygląda zdecydowanie mniej przerażająco niż kilka tysięcy złotych widziane jako jedna wielka kwota.
Małe kroki są łatwiejsze do wykonania
To właśnie dlatego wyzwania oszczędnościowe często dzielą jeden większy cel na wiele mniejszych pól.
Nie patrzysz wtedy cały czas na:
„Jeszcze 2840 zł…”
Widzisz raczej:
„Dzisiaj odkładam 20 zł i zaznaczam kolejne pole.”
To niewielka różnica w sposobie myślenia, ale może bardzo pomóc w utrzymaniu regularności.
2. Nie zaczynaj od zbyt dużych kwot
Jednym z częstszych błędów jest ustalenie na początku bardzo ambitnej kwoty.
Przykład:
Zarabiasz określoną sumę i postanawiasz, że od teraz będziesz odkładać 1500 zł miesięcznie.
W pierwszym miesiącu się udaje.
W drugim pojawia się większy wydatek.
W trzecim rezygnujesz, bo plan okazuje się zbyt wymagający.
Znacznie lepiej zacząć od kwoty, którą jesteś w stanie odkładać regularnie.
Może to być:
- 5 zł,
- 10 zł,
- 20 zł,
- 50 zł tygodniowo,
- określony procent wpływów.
Najważniejsze nie jest to, jak duża będzie pierwsza kwota.
Najważniejsze jest stworzenie nawyku.
Z czasem możesz zwiększać odkładane sumy.
3. Traktuj oszczędności jak rachunek do zapłacenia
Większość osób najpierw płaci rachunki, robi zakupy, wydaje pieniądze w ciągu miesiąca, a dopiero na końcu próbuje odłożyć to, co zostało.
Problem?
Bardzo często nie zostaje nic.
Spróbuj odwrócić tę kolejność.
Po otrzymaniu pieniędzy od razu przeznacz ustaloną część na oszczędności.
Przykładowo:
otrzymujesz wypłatę → odkładasz 300 zł → dopiero później planujesz pozostałe wydatki.
To popularna zasada określana jako „najpierw zapłać sobie”.
Nie musi to być duża suma. Liczy się regularność.
4. Podziel pieniądze według przeznaczenia
Jeżeli wszystkie pieniądze znajdują się w jednym miejscu, łatwo stracić kontrolę nad tym, jaka część jest przeznaczona na rachunki, jaka na codzienne wydatki, a jaka rzeczywiście jest oszczędnością.
Pomocne może być podzielenie pieniędzy na konkretne kategorie.
Na przykład:
- rachunki,
- jedzenie,
- transport,
- przyjemności,
- wakacje,
- prezenty,
- fundusz awaryjny,
- oszczędności długoterminowe.
Możesz prowadzić taki podział na osobnych kontach, subkontach albo wykorzystać binder budżetowy i koperty.
W systemie gotówkowym każda koperta może odpowiadać jednej kategorii.
Dzięki temu od razu widzisz, ile pieniędzy zostało Ci na konkretny cel.
5. Stwórz osobny fundusz na nieprzewidziane wydatki
Awaria samochodu, zepsuta pralka, większy rachunek czy pilna wizyta u specjalisty potrafią w jednej chwili zniszczyć plan oszczędzania.
Dlatego jednym z pierwszych celów może być stworzenie niewielkiej rezerwy.
Nie musisz od razu gromadzić ogromnej poduszki finansowej.
Pierwszym etapem może być na przykład:
500 zł → 1000 zł → 2000 zł → dalsza rozbudowa funduszu.
Dzięki temu nieprzewidziany wydatek nie musi oznaczać sięgania po pieniądze odkładane na zupełnie inny cel.
6. Zamień oszczędzanie w wyzwanie
Nie każdy lubi liczby, tabelki i tradycyjne planowanie budżetu.
I właśnie dlatego oszczędzanie może przybrać formę gry.
Wyzwanie oszczędnościowe polega najczęściej na podzieleniu celu na mniejsze kwoty lub zadania.
Za każdym razem, kiedy wykonujesz jeden z nich:
- odkładasz odpowiednią kwotę,
- zaznaczasz wykonane pole,
- widzisz swój postęp.
Może to być przykładowo wyzwanie:
- 500 zł,
- 1000 zł,
- 5000 zł,
- na wakacje,
- na święta,
- na konkretny zakup,
- wykonywane przez 30, 52 lub 100 dni.
Dzięki temu oszczędzanie przestaje być tylko przenoszeniem pieniędzy z jednego miejsca do drugiego.
Pojawia się element satysfakcji z ukończenia kolejnego etapu.
7. Spróbuj gry oszczędnościowej
Jeżeli zwykłe wykreślanie pól szybko Ci się nudzi, możesz pójść jeszcze krok dalej.
W grze oszczędnościowej kwota, którą odkładasz, może zależeć od przebiegu rozgrywki.
Rzucasz kostką, przesuwasz pionek, wykonujesz zadanie albo poruszasz się po planszy.
Cel nadal jest finansowy, ale droga do niego przypomina bardziej grę planszową niż prowadzenie domowego budżetu.
To dobra metoda szczególnie dla osób, które potrzebują dodatkowej motywacji i lubią obserwować postęp w wizualny sposób.
W Casero właśnie z tego pomysłu powstały gry łączące oszczędzanie z rozgrywką i historią.
Zamiast jedynie odhaczać kolejne kwoty, możesz przechodzić przez kolejne etapy gry, a przy okazji stopniowo budować swoje oszczędności.
8. Zapisuj nawet małe sukcesy
Odłożenie 20 zł może wydawać się mało.
Ale jeżeli zrobisz to 50 razy, masz już 1000 zł.
Problem polega na tym, że na co dzień łatwo nie zauważać takich małych postępów.
Dlatego warto je wizualizować.
Możesz:
- kolorować pola,
- skreślać kwoty,
- przesuwać pionek,
- wpisywać aktualny stan oszczędności,
- wypełniać tracker,
- przekładać gotówkę do konkretnej koperty.
Każde oznaczone pole jest małym potwierdzeniem:
zrobiłam kolejny krok.
I właśnie takie małe sukcesy pomagają utrzymać motywację przez dłuższy czas.
9. Nie rezygnuj po jednym słabszym miesiącu
Oszczędzanie bardzo rzadko przebiega idealnie.
W jednym miesiącu uda Ci się odłożyć 500 zł.
W kolejnym tylko 100 zł.
A czasami nie odłożysz nic.
To nie oznacza, że cały plan nie ma sensu.
Nie musisz rozpoczynać wyzwania od początku tylko dlatego, że zrobiłaś przerwę.
Po prostu wróć do niego wtedy, kiedy możesz.
Oszczędzanie powinno być narzędziem, które pomaga Ci w realizacji celów, a nie kolejnym powodem do stresu.
10. Znajdź metodę, do której chce Ci się wracać
Najlepszy sposób oszczędzania to niekoniecznie ten najbardziej skomplikowany ani najbardziej „optymalny”.
To sposób, którego będziesz faktycznie używać.
Jeżeli lubisz prostotę – ustaw automatyczny przelew.
Jeżeli lubisz kontrolować każdą kategorię – spróbuj systemu kopertowego.
Jeżeli motywują Cię wizualne postępy – wybierz tracker lub wyzwanie.
Jeżeli szybko się nudzisz – wypróbuj grę oszczędnościową.
Możesz też łączyć kilka metod.
Przykładowo:
binder → koperty budżetowe → wyzwanie → odkładana gotówka → zaznaczone pole.
Ważne, aby system był dopasowany do Twojego życia, a nie odwrotnie.
Jak zacząć oszczędzać pieniądze już dziś?
Nie potrzebujesz idealnego planu.
Wybierz jeden cel i odpowiedz sobie na trzy pytania:
1. Na co chcę oszczędzać?
Na przykład: wakacje.
2. Ile chcę zebrać?
Na przykład: 4000 zł.
3. Ile mogę odłożyć dzisiaj?
Na przykład: 20 zł.
I odłóż pierwszą kwotę.
To wszystko.
Nie musisz dziś wiedzieć, jak będzie wyglądał cały rok oszczędzania.
Wystarczy pierwszy krok.
Wyzwania oszczędnościowe – małe kroki do dużego celu
W Casero chcemy pokazać, że oszczędzanie nie musi być nudnym obowiązkiem.
Dlatego tworzymy wyzwania oszczędnościowe, gry, bindery i akcesoria, które pomagają zamienić finansowy cel w proces, którego postęp można zobaczyć.
Możesz zacząć od niewielkiego wyzwania albo od razu wybrać większy cel.
Nie chodzi o to, żeby odkładać jak najwięcej.
Chodzi o to, żeby zacząć.
